"Możliwość tworzenia można określić jeszcze inaczej: Jest to gotowość, by rodzić się na nowo każdego dnia."
Erich Fromm

wtorek, 21 sierpnia 2012

Sukienka - prawie debiut :)

Dziś szybciutko, bo w tzw: międzyczasie :)
Ostatnio mam wrażenie, ze wszystko robię w międzyczasie...
Do kompletu błyszcząco-elegancko - ale nie jako dodatek, tylko "podstawa kreacji" :)
Moja druga sukienka, jaką zrobiłam. Pierwsza jednak nie zasługuje na pokazanie ;D
A ta?






Pierwsze zdjęcie jakieś ciemniejsze... Ale to słońce nie bardzo chce współpracować dzisiaj. Albo za mocne, albo wcale...
A wrzesień już za progiem. Gromadzę wyprawki szkolno-przedszkolne i uśmiecham się do siebie pod nosem :) Na reszcie! :D

Edit: Dokładam butki - szczerze je uwielbiam od dawna... Od trzech lat ponad ;)




10 komentarzy:

  1. ale cudeńko!!!
    Ty zdolna kobieto! piękna sukieneczka! i buciki i opaska! :)

    OdpowiedzUsuń
  2. coś pięknego i te kolorki ! wow

    OdpowiedzUsuń
  3. CUDOWNA !!! i te słodkie buciki:) Prawdziwe skarby:)
    Pozdrawiam:)

    OdpowiedzUsuń
  4. ale to jest cudo szkoda ze moje juz miały chciny super by wygladały ... pozdrawiam ceipluteńko

    OdpowiedzUsuń
  5. Oj rozpieszczacie mnie dziewczyny :D Doedytowałam butki oddzielnie, Nie pomyślałam, że one zasługują na uwagę, ponieważ były pierwsze :) Pierwszy raz zrobione na chrzciny mojej Antosi - choć nie były tak dopracowane... Więc moja miłość do tego zestawienia kolorów trwa już ponad trzy lata :)

    OdpowiedzUsuń
  6. Ojej, ślicznie! Nie spotkałam się jeszcze z takim pomysłem:) Pozdrawiam serdecznie!

    OdpowiedzUsuń
  7. Rewelacyjny komplet!!! Jak będę miała córeczkę to zamówię u ciebie taki na chrzest :)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. :D Dziękuję. To właśnie najpiękniejszy komplement dla mnie - jak mamusia widzi w moich ubrankach swoje "ewentualne" dziecko ;)

      Usuń

Dziękuję za to, że masz coś mi do powiedzenia :*